Kino pod gwiazdami?
Właśnie takim hasłem LG reklamuje w swoich wiadomościach prasowych projektor LG HS102G. Rzeczywiście urządzenie może zachęcać do zabrania go w podróż. Szczególnie wymiarami: 117 x 50 x 154 mm i wagą 780 gramów. Tylko czy projektor z diodą LED ma sens?
Na You Tube można znaleźć masę filmów pokazujących urządzenie w akcji. Niektóre z nich pokazują coś naprawdę ciekawego:
inne już trochę mniej:
Ogólnie jest to jednak dość ciekawy pomysł. Projektor ma wejście USB i podobno obsługuje filmy avi, DivX, mpeg, mpg i muzykę w formacie mp3 (głośnik 1W to nie będzie rewelacja, ale przynajmniej nie trzeba pamiętać o dodatkowym sprzęcie). Tworzy to z niego interesujące rozwiązanie na wycieczki… przynajmniej zanim prawdziwie kieszonkowe projektory poprawią swoją jakość na tyle by brać je poważnie pod uwagę.
Projektora nie znalazłem jednak ani w polskich sklepach internetowych, ani na aukcjach, a prawda jest taka, że ostatecznym wyznacznikiem jego przydatności będzie cena. Projektor ma rozdzielczość zaledwie 800×600 (akceptuje 1280×1024,60Hz), jasność 160:1 i i kontrast 2000:1. Jeśli producent zdecyduje się na cenę równą stacjonarnym projektorom HD Ready ze zwykłą lampą, to nie sądzę by udało mu się podbić polski rynek.
Mobilność mobilnością, ale stosunek ceny do jakości jest ważniejszy.
Ile bylibyście skłonni wydać na LG HS102G?

Jest to bardzo ciekawa propozycja dla osób które dużo podróżują a nie chcą targać ze sobą “dużego” tradycyjnego projektora. Mimo że możliwości HS102G są ograniczone, to jak na tak mały sprzęt LG zrobiło naprawdę dobrą robotę …
trafna opinia – rzeczywiscie ciężko byłoby więcej z tego wyciągnąc :/ LG sie popisało
no fajny ten projektorek LG :)
Dobra rzecz na wakacyjne wyjazdy, fajny pomysł miało LG
LG ostatnio wypusciło multimedialny dysk XF1, który po podłączeniu do TV/monitora lub projektora jest wstanie odtwarzać zapisany na nim materiał video (praktycznie w kazdym foramcie). Taki dysk plus ten projektor towrzyłyby idealny zestaw mobilnego “kona domowego”
Winston masz racje taki zestaw idealnie nada się w podróż, oba te urządzenia mają niewielkie wymiary i ważą bardzo mało tak więc zabranie ich w plecak nie stanowiło by większego problemu.